Lecę!

IMG_3599

Cieszyn, 1.5.2016

Muszę lecieć. Spieszę się. Bardzo często uczestnicy festiwalu żegnają się tymi słowami. Słońce grzeje, w brzuchu burczy, znajomi czekają by pogadać o filmie – to kusząca sytuacja. I tak się siedzi, rozmawia, dyskutuje, zastanawia nad przesłaniem widzianego obrazu. Aż tu nagle okazuje się, że zostało nam pięć minut, by dojść z rynku w Czeskim Cieszynie do kina Piast w Cieszynie. Słyszymy: „muszę lecieć” i widzimy tylko jak znajomy oddala się szybkim krokiem.

Tak biegając od kina do kina, z filmu na film, natykamy się na znajomych, którzy też biegną na film. Gyula, węgierski reżyser filmu Zero, nie biegł. Nie spieszył się nigdzie, leniwym krokiem szedł brzegiem Olzy i zastanawiał się, na który film się wybrać. „Idź na „Moje córki krowy”. Świetny nowy i polski film” mówi Przemek. Ale Gyula ma swoją teorię – nie chodzi na filmy młodsze niż 20 lat. Bo dopiero po tym czasie wiadomo, czy film jest dobry!

My jednak zachęcamy do oglądania nowych filmów. Oprócz wspomnianego filmu Kingi Dębskiej, koniecznie trzeba zobaczyć „Domácí pėče/Opieka domowa” Slávka Horáka. To filmy o przemijaniu, o śmierci, ale pokazane jest w nich to prawdziwe życie, gdzie smutek przeplata się z radością.

Anna Czapek

Přidejte komentář

Vaše emailová adresa nebude zveřejněna. Vyžadované informace jsou označeny *

Můžete používat následující HTML značky a atributy: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>